Places of Passage

translated by Andrzej Busza

Przelotne miejsca

dwieście lat wcześniej
dwieście lat później
ilustrowany spisany
poemat romantyczny

szukaliśmy własnego kąta
miejsc bezpiecznych i oswojonych
od zmarłych wynajmowaliśmy pokoje
o nierównych podłogach
mieszkania z tarasem
i widokiem na rzekę

niezbędne przedmioty
trzymalismy pod ręką
otwarte przestrzenie
o dwa kroki stąd

tylko pejzaże pozostawały
niezmienne od wieków
szukałem w nich Ciebie
im bardziej byłaś nieobecna
tym mocniej zagłębiałem się w przeszłość
bo świadomość wspólnoty losu
i powtarzalne piękno codziennych olśnień
przynosiło wytchnienie

rozpacz rozłożona w czasie
i rozpisana na generacje
nabiera bowiem sensu
i przywraca nadzieję

jeżeli mnie jeszcze szukasz
będę bliżej tych co odeszli
zatrzymali się nieruchomo
przeprawiając łódkę przez rzekę
zniknęli w tłumie za rogiem
na wyboistym rynku
rozsiedli się w kapeluszach
na leniwym brzegu
trwają zapatrzeni
w drugą stronę jeziora
i żagiel wypełniony
snem o oceanach

tyle lat czekam
byś stanęła obok
gdy ptaki przemkną
przez wzburzone niebo
rozpalą się granice dni i nocy
przenikną historie epoki i światy
powoli z ruin światła się podniesie
bezbronny dom bożego miłosierdzia


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s